humor · Jasna Strona Mroku · Z przymrużeniem oczka

Kuchenne terapie

O jedzeniu mogę gadać godzinami. Godzinami też mogę jeść. Taka już moja natura albo raczej przyzwyczajenia i podejście do życia. Co prawda nie żyję jedynie żeby spożywać, konsumować i kosztować ale w jedzeniu odnajduję przyjemność. Zresztą z dobrym jedzeniem jest jak z dobrym seksem. Zaspokaja nasze naturalne potrzeby, a jakość jest wyższa tym większe zadowolenie… Czytaj dalej Kuchenne terapie

humor · Na poprawę humoru · Zwyklak

Wyrypajew i pęknięte cebulowe serce

Idzie sobie człowiek drogą. Zadowolony. Wypił właśnie pyszną kawkę w przytulnej kawiarence. Dobrze mu. W głowie. W brzusiu. Idzie sobie, dyskutuje, do torebki sięga po rękawice gdyż chłodkiem mu zawiało po siedzeniu w ciepełku i wyjściu na zewnętrze. Idzie sobie, w pozycji pionowej jest. Był. Jest jeszcze? O! Już w pozycji poziomej leży niczym jakiś… Czytaj dalej Wyrypajew i pęknięte cebulowe serce

humor · ironia · Na poprawę humoru

Widok z okna zad urywa

"Dupy nie urywa" - mawia się w pewnych kręgach, gdy chce się dać do zrozumienia, że coś nie jest zachwycające lub nie spełnia naszych oczekiwań. Dupę urywać zatem byłoby czymś wspaniałym. No właśnie ... Reklama biura podróży. Coś udającego chór do kolorowych obrazków przedstawiających szczęśliwych ludzi, urokami czasu swego wolnego się cieszących, wyśpiewuje "hymn" .… Czytaj dalej Widok z okna zad urywa

Ciemna Strona Mroku · Poezja · WMroku

Sylaba

Przekręcone słowa ... ciekną mi teraz myśli niedopowiedzeniem Zasiana wątpliwość bywa dowodem braku zaufania Co miało być bezgraniczne ... już nie jest Co? Miało być na zawsze ... Być przeklętym na wieki Takie przeznaczenie Moje Jedyne co moje Pewnikiem, że każdy mnie porzuci Dowodem mojej marności Nie ma(M) znaczenia ... serce pokruszone Skończę się tam… Czytaj dalej Sylaba

Więcej_Światła · WMroku

Dziennik pokładowy I

Może być gorzej ... może być gorzej. Niezwykle optymistyczne myślenie trzyma mnie przy życiu. Myślicie, że nie jest to podejście optymistyczne? Spróbujcie przeżyć to co ja ... sztorm. Nieprzerwany i żadnej chwili wytchnienia. Moje wytchnienie jest gdzieś na końcu tej drogi. Podobno. Czasami myślę, że już nigdy tam nie dopłynę, a czasami wiem, mam nadzieję,… Czytaj dalej Dziennik pokładowy I

humor · język · psychologia · socjologia · WMroku

Szlafrok

Ciepło i bezpiecznie. Jedno z nielicznych wspomnień, z bardzo wczesnych lat mego życia. Po kąpieli, mama ubierała mnie w szlafrok. Potem zanosiła mnie do pokoju, żebym nie musiała gołymi stópkami po zimnej podłodze tuptać. Tak to interpretuję. Szlafrok. Kolor biało-niebiesko-zielony. Przyjemny miękki materiał, coś jakby frotte. Kieszonki, pasek do zawiązywania, kaptur. Mam go do tej… Czytaj dalej Szlafrok

Ciemna Strona Mroku · Poezja · WMroku

Fabryka S.

Codzienność pędzi Stoję od tygodni Świata już nie ma Ruszyć się nie sposób Tkwić wciąż w zamknięciu bo odejść nie zdołam Serce spalone Popiół bezradności Czaszkę rozrywa nabyte sumienie Rozdrapać wszystko do pustego grobu Zamknąć już słowem, żeby nie bolało Czekać na koniec, który był w przyszłości Iść tu czy zostać tam, jedno i to… Czytaj dalej Fabryka S.