Miron by wiedział

„Muzo
Natchniuzo

tak
ci
końcówkowuję
z niepisaniowości

natreść
mi
ości
i
uzo”

dsc03372

Pisał … Białoszewski pisał rzecz jasna swoje Namuzowywanie, a ja? No właśnie …

Idę ulicą … dopada mnie „flądra” … muza znaczy … natchniuza pospolita. Ba gdyby pospolita, a ona nieprzeciętna jest … Masz Ci los, myśli w głowie milion i jak się pięknie układają. Tyle tematów, tyle mądrych myśli. M-ą-d-r-y-c-h!

To nie zdarza się. Nie zdarza się gdy usiądę i chcę coś napisać. Oczywiście. Teraz mnie natuchniuzuje małpa jedna …

Cóż robić. Wracam do domu. Siadam, „odpalam lapka” … zanim myśli uciekną. Pewnie, że uciekły, nie byłyby sobą. Nie ma … znów wrócą kiedy się ich nie spodziewam. Kiedy płyn do płukania do koszyka wkładam, kiedy na przejściu stoję w oczekiwaniu na zmianę koloru, kiedy nie mam jak zapisać tego co w głowie, co w sercu, co w duszy mi gra … Muza Natchniuza – Białoszewskiego tancerka, co zmarł nim ja na świat przyszłam … i uzo!

Reklamy

Autor: wmroku

Człowiekiem jestem ... a to już coś. Dla jednych dużo, dla drugich mało. Piszę ... z potrzeby. Pstrykam ... dla przyjemności. Zdjęcia, wpisy mojego autorstwa. Zatem uszanuj to Drogi Wizytatorze strony. ENDŻOJ

Jedna uwaga do wpisu “Miron by wiedział”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s