Nocne 3PO3 czyli SierpniowaJA

„Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś – a więc musisz minąć.
Miniesz – a więc to jest piękne.”


Burza za oknem. Przegrzewania organizmu ciąg dalszy. Zaokienne „mruczenia” i „flesze” nic nie zmienią.

Burza też w mojej głowie. Z różnych powodów. Czasami żyję w złudzeniach, w wymyślonych światach i nie bardzo chcę do siebie dopuścić fakty żeby nie bolało. Czasami jest mi tak wygodniej, czasami wierzę po prostu w tą ułudę i z premedytacją, wiedząc, że przyjdzie rozczarowanie ofiarowuję sobie te chwile. Takie moje Dziś. Czasem smutek, czasem rozczarowanie, czasem tęsknota. Sentymenty boksujące się z rozwagą.

DSC02568


Jak było wtedy? Warszawa 44. Z burzą, bez burzy. Z radością. Z nadzieją. Wyjątkowy sierpień jest dla mnie. Z wielu powodów. Także od pierwszego dnia. Od tego dnia. Nierozerwalnie los mojej rodziny naznaczyła Godzina „W”. Gdybanie. Byłoby inaczej. Byłoby lepiej. Było jak było. Jest jak jest. Wszystko jest po COŚ. Naszym zadaniem to dostrzegać i … doceniać (!) (?)

DSCN4798


Deszcz pada. Jakby troszkę wytchnienia. Grzmi coraz głośniej. Błyska coraz częściej. Noc. Pora myśli wyciszyć. Matka Natura coś mnie chyba źle zaprogramowała, że w nocy mi się najlepiej wymóżdża. Usiądę zatem przy oknie. Popatrzę na żywioł. Denerwuje nam się ostatnio Lato – miłości chyba brak. 😉

DSC02574

Reklamy

Autor: wmroku

Człowiekiem jestem ... a to już coś. Dla jednych dużo, dla drugich mało. Piszę ... z potrzeby. Pstrykam ... dla przyjemności. Zdjęcia, wpisy mojego autorstwa. Zatem uszanuj to Drogi Wizytatorze strony. ENDŻOJ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s