BezNamysłu · Socjo_Psycho_Cośtamy · spontan · Zwyklak

TY cholerny szczęściarzu.

Wieje, pada, zimno. Coraz ciemniej, dzień krótszy, krótkie spodnie i zwiewne sukienki pochowały się do szafy marząc o kolejnym lecie. Wstawać się nie chce. Energii poziom spada.

Jak często myślicie o tym czego brakuje wam do szczęścia? Ile jeszcze planów? Ile niezrealizowanych marzeń? Ile jeszcze musisz przeżyć? Ile zarobić? Ile nabyć? Kiedy wreszcie poczujesz się szczęśliwy?

Jeszcze tylko … (wpisz czego Ci brakuje) … i już. Wtedy wreszcie będę szczęśliwym człowiekiem. Po to przecież żyje, żeby kroczyć ku mojemu szczęściu. Już niedługo.

Tak myślisz? 😉

Dobrej środy – Szczęściarzu!

wmroku
Obrazek rzecz jasna z sieci

 

Jedna myśl na temat “TY cholerny szczęściarzu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s