psychika · psychologia · socjologia · WMroku

Panika i paranoja (Pani K. & Para No Ja)

Zbiorowa histeria – w socjologii i psychologii pojęcie odnoszące się do zbiorowych urojeń dotyczących nieistniejącego niebezpieczeństwa zagrażającego społeczeństwu, o którym informacje rozchodzą się szybko poprzez plotki i powszechny strach.

Przytoczona przeze mnie za Wikipedią definicja po części odnosi się do sytuacji jakiej byłam dziś świadkiem. Media bombardują nas informacjami o nowych przypadkach chorób wywołanych przez koronawirusa SARS-CoV-2. Z jednej strony mówi się by nie panikować, podkreśla się, że najbardziej narażone osoby to te starsze, schorowane i o obniżonej odporności, z drugiej doszukuje się koniecznie zachowań pełnych paniki. Pokazuje się puste półki we włoskich sklepach i pyta ludzi tam żyjących, licząc nie na spokojne, wyważone odpowiedzi, tylko na dramatyczne relacje z miejsca „zbrodni”. Kiedy mieszkanka Mediolanu zapytana o atmosferę w mieście powiedziała, że jest spokój, choć ona sama się boi, reporter w tv nie próbował skupiać się na owym spokoju, tylko zaraz podchwycił temat strachu pytając czego się boi i czy widać objawy paniki na ulicach. Strach dobrze się sprzedaje. Panika dobrze się sprzedaje. Maseczki lepiej się wtedy sprzedają.

Panika, histeria, strach i uleganie negatywnym emocjom zamyka ich na racjonalne argumenty i działania. Spokój i racjonalne podejście może nas uratować jedynie w takich sytuacjach. Człowiek panicznie boi się o swoje zdrowie i życie. Instynkt samozachowawczy – chcą żyć. To rozumiem. Wpadanie w panikę częściej jednak prowadzi do absurdalnych zachowań niemających z sensem nic wspólnego. Wyłączenie rozumu na rzecz emocji jest szkodliwe w takich przypadkach ( w jakich nie jest! 😉 ).

Kolektywne zachowanie obsesyjne, jak nazwać można zbiorową histerię świadczy także o czymś, o czym każdy z nas wie. Człowiek to istota społeczne. Przynależąc do swego stadka mniej lub bardziej świadomie poddaje się presji grupy i na wszelki wypadek woli dostosować się do jej zasad. Skoro grupa mówi, że tak trzeba, skoro jej członkowie się tak zachowują, to on też. Wrodzony konformizm sprawia, że głupieje i poddaje się czasem swoim wyobrażeniom, które niewiele mają wspólnego z realnym zagrożeniem.

Myjcie rączki – dokładnie, unikajcie skupisk, dbajcie o higienę, nie bądźcie zbyt wylewni z okazywaniem uczuć i bliskości, zwłaszcza w stosunku do kaszląco – smarkających lub wyglądających niewyraźnie. 😉 Sezon chorobowy jest. Przeziębieniowy, grypowy itd.

Dbajcie o siebie ludzie. Znów!

14

2 myśli na temat “Panika i paranoja (Pani K. & Para No Ja)

  1. Trochę pobezsensuję: Pani „K” występowała już w Twoim wpisie ale w zupełnie innej roli…czyli ta sama pani „K” w sytuacji braku kontroli wpada w….panikę.:(
    A czy „No i Ja” to nierozłączna para „ego i jego -alter ego” ? 🙂
    To w jakim celu pakują ludzi do „wariatkowa”, zamiast pomóc Im poznać swoje „No” i „Ja” ? 😦
    Ale teraz już wiem,jak myć kciuki :)))))))

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s