Ciemna Strona Mroku · WMroku · Zwyklak

Za krótka sukienka

Spod lekko otwartych oczu, z bólu co przeszywa całe ciało, migające światełka niebieskie i czerwone. Ręce. Nie jej już. Ciało też nie jej. Wszystko zabrane. Nie, nie wszystko. Ból został i wstyd, i żal … same obawy. I samotność – czarna dziura tak wielka, że żaden astrofizyk tego nie wyjaśni. Noc była czy dzień … co za różnica. Smak ziemi zamiast kolacji. Momenty. Czy gdyby wiedziała, przewidziała, spodziewała się byłaby inna? Przecież powiedzą, że jej wina. Nikomu nie powie. Oceny bolesne przynajmniej ją ominą, uśmieszki i spojrzenia. Jakoś się pozbiera, umyje, uczesze, poskłada resztki godności w nieufność, która zza ramienia już zawsze spoglądać będzie na innych. Ludzie to krzywda. Fizyczna, psychiczna, duchowa. Taką religię teraz wyznawać będzie. Prawdą jedynie to, co sama zobaczy. Zniknąć, stać się niewidzialną. Zamknąć się przed światem, żeby nikt nie słyszał, nie widział. Idealnie odgrywać rolę „nic się nie stało” i „dam sobie radę”. Sama. Już zawsze sama będzie, choćby Ten Jedyny mur rozbić chciał. Nikt się nie zbliży. Nie pozwoli już. Nikt nie zrozumie przecież odarcia z człowieczeństwa, aż do kości. Przyznać się? Przyznanie się brzmi jak bycie oprawcą … pomylone role. Nie ma przecież sprawiedliwości, a zrozumienie znajdzie się tylko, gdy litością spróbuje się grać. System przemieli ją jak kolejną „proszącą się”. Miliony pytań i poczucie, że to ona coś złego zrobiła, bo pomocy chciała. Nie, to nie dla niej. Co ma powiedzieć oczami pełnymi łez, dziwnym smutkiem spadającym na dobry humor bez powodu? Nie ma powodu. Do łez. Nie ma powodu. Do smutku. Nie było powodu. Jej płeć powodem była. Uśmiech powodem był. Zaufanie powodem było. Uroda. Czar. Seksapil. Urok. Powiedzą, że „Za Krótka Sukienka”. Nigdy już jej nie włoży.

Nie ma powodu. Nigdy nie było. Nigdy nie będzie. I usprawiedliwienia. Kara być powinna, co ulgi i tak nie przyniesie.

Czas ran nie leczy. Cierpienie nie uszlachetnia. Krzywda doznana. Stało się. Kolejny człowiek stracony dla Świata.


5 myśli na temat “Za krótka sukienka

      1. To przychodzi z … wiekiem? Mądrością? Myśleniem, że nie warto pielęgnować w sobie gniewu, złości itd. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu to trudne, ale egoistycznie i egocentrycznie 😉 na swoim blogu zwykle (choć nie zawsze!) odnoszę się do siebie 😉

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s