Ciemna Strona Mroku · Kino, Film · Muzyka · WMroku

Włoska nuta

O muzyce filmowej można pisać eseje. Pewnie są tacy co piszą całe prace naukowe. Bardzo dobrze! To jak jest ważna, ile znaczy, wie ten, kto po obejrzeniu filmu zaraz szukał utworów, ścieżki dźwiękowej bo melodia grała mu długo po tym jak napisy końcowe minęły. Wie ten, kto widział obrazy z obejrzanego filmu słysząc gdzieś przypadkowo… Czytaj dalej Włoska nuta

absurd · ironia · Zwyklak

Banan za jeden głos

Ludzie, ludzie, ja wariat ... zwariowałem ... vat obniżyłem! Bierzcie i jedzcie banany i cytrusy, ciumkajcie smoczki, kupujcie ile wlezie dobroci. Przecie obniżyliśmy wam! Bierzcie ogóra z solą! I pączka! Bierzcie dużo pączków. Z cytrusem i ogórem, z bananem i solą. Smacznego narodzie! Zapowiedź słońca narodu co dudni nam od rana do wieczora rzekła, iż… Czytaj dalej Banan za jeden głos

psychika · psychologia · Więcej_Światła

Deshi basara czyli jak sobie radzić z porażkami?

Nie udało się. Pierwszy raz, może kolejny. Miało być tak pięknie, wyszło jak zwykle. Ktoś kto zna smak porażki, rozczarowania, rozbieżności między oczekiwaniami, a rzeczywistością, z pewnością wie, jaki to ma smak. Jeśli jesteś tym szczęśliwcem, który czego się nie dotknie zamienia się w sukces, możesz odpuścić sobie czytanie. Przecież nic o porażce nie wiesz.… Czytaj dalej Deshi basara czyli jak sobie radzić z porażkami?

Jasna Strona Mroku · psychologia · Więcej_Światła

Dwie połówki … biletu

"Więc każdy z nas jest jak kupon od biletu całego, bo każdy powstał, niby ryba płaszczka, wraz z kimś drugim z jakiejś dawnej, jednej istoty. Toteż zawsze każdy z nas swego kuponu szuka." "A jeśli kiedy taki czy jakikolwiek inny człowiek przypadkiem znajdzie swą drugą połowę, wtedy nagle dziwny na nich czar jakiś pada, dziwnie… Czytaj dalej Dwie połówki … biletu

absurd · ironia · Z przymrużeniem oczka

Pierogi z dziczyzną

Wieczorny przegląd prasy. Sprawdza człowiek jak się weekend kończy. Odpala lokalny dziennik. Na pierwszej stronie niczym w kronice kryminalnej informacja o dramatycznym wydarzeniu. W środku miasta dzieciom ukradziono pierogi. Okradzione i wystraszone przez złodzieja czyjeś latorośle, zapewne traumę będą mieć do końca życia. Bij zabij, zabawki zabierz, ale pierogi?! To się skończyć może psycho ...… Czytaj dalej Pierogi z dziczyzną

ironia · Więcej_Światła · Z przymrużeniem oczka

Krajanka sojowa

"Pasibrzuch jest głodny, Pasibrzuch chce jeść". Przytoczone zdanie mogłoby być moją maksymą życiową, gdyby nie to, że już to ktoś wymyślił, a ja nie mam zamiaru cudzymi słowami w moim osobistym życiu się podpierać. 😉 Paręnaście lat temu, gdy postanowiłam, że "od jutra będę wegetarianką" świat był zupełnie inny. Ludzie niejedzący mięsa nazywani byli jaroszami… Czytaj dalej Krajanka sojowa

ironia · Z pamiętnika WMrokuLudka · Z przymrużeniem oczka

O ślubie jako o wydarzeniu nieprawdopodobnym

Wiecie kiedy można stwierdzić, że człowiek jest stary? Kiedy zaczyna być sentymentalny i na przykład zaczyna żałować, że pewnego dnia wyrzucił wszystkie zeszyty ze szkoły - zwłaszcza te z wypocinami z języka polskiego. 😉 Jakie tam perełki były. Szkoda. Na szczęście co nieco się uchowało. Przeglądając zatem odmęty szafek natrafiłam na teczkę gdzie ukrytych było… Czytaj dalej O ślubie jako o wydarzeniu nieprawdopodobnym

ironia · pandemia · socjologia · Zwyklak

Pójść do fryzjera … „byle-jakiego”

Dobra byle jaki może być zastąpiony przez jakikolwiek albo ulubiony. Podobno mają nam pozwolić legalnie iść do fryzjera. Skończy się zatem pełna konspira, przemykanie w ciemnych uliczkach i podejrzane wychodzenie pojedynczo z salonów fryzjerskich. Z opublikowanych wczoraj badań, że najbardziej Polacy czekają na otwarcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Nie od dziś wiadomo, że wizyta w… Czytaj dalej Pójść do fryzjera … „byle-jakiego”