Ciemna Strona Mroku · Poezja · WMroku

Fabryka S.

Codzienność pędzi Stoję od tygodni Świata już nie ma Ruszyć się nie sposób Tkwić wciąż w zamknięciu bo odejść nie zdołam Serce spalone Popiół bezradności Czaszkę rozrywa nabyte sumienie Rozdrapać wszystko do pustego grobu Zamknąć już słowem, żeby nie bolało Czekać na koniec, który był w przyszłości Iść tu czy zostać tam, jedno i to… Czytaj dalej Fabryka S.

humor · Jasna Strona Mroku · Poezja · WMroku · Zwyklak

Tłuszcz nośnikiem smaku

Każdy gotowacz/kucharz/ szef kuchni (niepotrzebne skreślić) wie lub powinien wiedzieć jeśli nie wie, że to co w tytule tego posta stwierdzono jest jedną z oczywistości sztuki przyrządzania jedzenia. Kiedyś panowało przekonanie, iż ludzki język i jego używanie (podczas jedzenia 😉 ) bazuje na 4 smakach: słodkim, gorzkim, słonym i kwaśnym. Do tego zestawu dołączył następnie… Czytaj dalej Tłuszcz nośnikiem smaku

Poezja · WMroku

Jak nie wiem

Prawdziwe "słowo" nie boli Roztapia się we wszystkim Podejrzewam, że zniszczy hipotermię czucia, odczucia, uczucia Może gdyby raz rozedrzeć szaty i pokazać nagość wszystkich kości Słownie skoczyć by można na koniec wszystkich początków Pisząc wszystkie eseje Pozostanę niezrozumieniem Dla wszystkich, co pojedynczy są w moich oczach Żarty przykryją rozterki Smakiem się język obejdzie, objedzie, obiedzie… Czytaj dalej Jak nie wiem

język · Poezja · WMroku

Cudze myśli w mojej głowie, moje myśli na czyimś języku

Pisanie jest proste. Siadasz i piszesz. Skoro nie siadasz i nie piszesz to nie umiesz albo nie powinieneś. Głupota. Nieprawda. Fałsz. Pisanie jest trudne. Wszystkie myśli świata już opisano. Wszystkie uczucia już wyrażono. Każda najbardziej skomplikowana myśl już znalazła miejsce na jakiejś kartce albo w jakimś pliku. Prawda. Czasami coś czytam ... swoje myśli ...… Czytaj dalej Cudze myśli w mojej głowie, moje myśli na czyimś języku

Kino, Film · Lubię to! · Poezja · psychologia

Tam, gdzie rosną poziomki

Nic nie jest dane człowiekowi na zawsze. Wyświechtane. Prawdziwe. Zresztą "na zawsze" chyba nie powinno istnieć na tym świecie, bo co niby miałoby ono oznaczać? Że coś co mam teraz będzie trwać wiecznie? Że ludzie, którym ufam nigdy mnie nie zdradzą, nie zawiodą, nie porzucą? Owo "na zawsze" przekleństwem przecież może być. Na zawsze smutek,… Czytaj dalej Tam, gdzie rosną poziomki